Zapoznam was z najgorszymi wrogami Doctora którzy pojawiali się w nowej serii.
1.
Najgorszymi i najstarszymi wrogami doctora zapewne jest rasa zwana Dalekami. Dalekowie po raz pierwszy pojawili się w drugim odcinku pierwszego sezonu. Dalekowie to pierwotnie Kaledowie z planety Skaro, zmutowana rasa przez naukowca Davrosa i umieszczona w mechanicznej, przypominającej czołg zbroi. Ich faktyczna postać przypomina ośmiornicę, z dużym, wyraźnie zarysowanym mózgiem. Ich zewnętrzna forma składa się z czółka z soczewką umożliwiającego im widzenie, urządzenia przypominającego przyssawkę pełniącą funkcję dłoni, i małego lasera. Głównym wkładem w fabułę serii jest ich rozpoznawalny metaliczny głos, nakazujący "eksterminować" wszelkie byty inne niż one same.
2.
Cybermani pojawili się po raz pierwszy w ostatnim odcinku z ery pierwszego Doktora - The Tenth Planet. Początkowo byli humanoidami z bliźniaczej planety Ziemi, Mondas – dopiero zachłanne instalowanie w sobie coraz większej liczby implantów zmieniło je w zimne maszyny, które pokazują emocje tylko pod wpływem agresji. Po zagładzie na Mondas, uznali Telos za swoją planetę.
Nowa seria wprowadza zupełnie nową wersję Cybermanów, stworzonych w alternatywnym wszechświecie przez szalonego naukowca – Johna Lumica; jego celem było przedłużenie życia człowieka, przez przeniesienie jego świadomości do metalowego, wytrzymałego ciała – swoją nowo powstałą armią kierował przez rozpowszechnioną na całą Anglię siecią komórkową, hamując ich emocje elektronicznym czipem.
3.
Davros jest genialnym naukowcem o megalomańskich cechach, pochodzącym z planety Skaro. Jego obsesją jest zapanowanie nad Wszechświatem jako Najwyższa Istota. Jest twórcą Daleków i wielokrotnie powracał do serialu po tym, jak został przedstawiony w odcinku Genesis of the Daleks, w którym Władcy Czasu odesłali Doktora do przeszłości, aby zniszczył Daleków, zapobiegł ich powstaniu lub zmodyfikował ich strukturę genetyczną tak, by stali się mniej wojowniczy.
4.Płaczące Anioły to rasa łowców nieznanego pochodzenia, których serialowym twórcą jest scenarzysta Steven Moffat. Po raz pierwszy pojawili się w przygodach dziesiątego Doktora w odcinku Mrugnięcie. Są to łowcy z unikalną metodą zabijania swoich ofiar: poprzez dotknięcie wysyłają swą zdobycz w przeszłość, w której jeszcze się nie narodziły, by tam dożyły końca swych dni. Dzięki temu Anioły pochłaniają energię z dni, które im zabrały w teraźniejszości. Istoty te potrafią poruszać się z szybkością równą mrugnięciu oka, co pozwała im z łatwością złapać swoją zdobycz. Dysponują również unikatowym i perfekcyjnym mechanizmem obronnym - jeśli ktoś na nie spogląda, trwają zamienione w kamień, co praktycznie uniemożliwia ich zabicie. Zasady mechanizmu dotyczą jednak również ich własnego gatunku - patrząc na siebie, utknęliby w kamieniu na zawsze, dlatego zasłaniają oczy. Od tego zwyczaju wzięła się ich nazwa - Płaczące Anioły. Mechanizm ma jednak jedną wadę - mogą poruszać się tylko wtedy, kiedy nikt na nie nie patrzy.
Fajnie, fajnie. Duża wiedza, ale o Mistrzu też mogłeś coś napomknąć. :)
OdpowiedzUsuńNoo jestem pod wrażeniem :).
OdpowiedzUsuń